Archive for Różne

Oda ku…

|| Styczeń 3rd, 2010 || 2 komentarzy » || Humor, Opowiadania, Poezja, Różne, Różności

I w tę noc, co ni gwiazdy na niebie a pod 46 numerem białe prześcieradło zapisujące każdy mój krok, utrwalające ścieżkę, chyba, że asfalt…

I w ten dzień, kiedy słońca nie widać a skwar litry ze mnie wyciska…

I w ten poranek, jak inny, słoneczny, z drzewami nie zielonymi, lecz białymi, a poranek wiosenny…

I wówczas gdy złoto pomyka po parkowej ścieżce, z wietrzyskiem jako silnikiem, gdy łez brakuje, by opisać, a jest co, bo Polska piękna Jesień…

Wtedy kiedy Szwedzi i Krzyżacy, kiedy dwie wieże na ziemi i 2012 - zaraz po meczu

Będę tęsknił i czuwał, w każdej godzinie i sekundzie mojego bytu skromnego.

Będę cię kochał zawsze i wszędzie, choć bym cię znalazł z innym w domu rozpusty.

Co czerwone ma ma ściany i napis wielki nad wejściem.

Napis znany każdemu, czy to w Ameryce, czy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Napis znany i działający na każdego, poruszając jego wnętrze tak, aż dziwny pomruk zdaje się słyszeć.

Napis, o którym jeszcze, w tejże marnej piśminie, przeczytacie.

Będę cię kochał 2 metry pod ziemią, kiedy serducho puknie raz ostatni.

I cztery tysiące metrów nad ziemią, w ogrodzie rajskim, tuż obok jabłoni…

Będę czekał przed wejściem, nad którym ten napis.

A mój głód nie zmierzony bo McDonald go pogłębia.

to ten, o którym pisałem, to on:

Drogi Wieśmaku z podwójnym serem

_______________________

andrev1

Korekta: GreenPinkGirl vel ilusja

Wiara

|| Styczeń 2nd, 2010 || Komentarze są wyłączone || Artykuły, Różne

Każdy w coś wierzy. I nie musi być do tego chrześcijaninem, żydem, buddystą, świadkiem Jechowy ani w ogóle – nawet ateiści wierzą. Różnica polega tylko na tym, w co…. Wiara jest w nas – możemy wierzyć, że uda się nam znależć swoją drugą połówkę; możemy wierzyć słowom naszych rodziców, rodzeństwa, przyjaciół; można też wierzyć w obecność jakiegoś UFO na tym świecie; możemy również wierzyć zapowiedziom o apokalipsie 2012; wreszcie dochodzimy do aspektów religijnych – możemy wierzyć w Boga Stwórcę, ale nie musimy….

Czymże dokładnie jest wiara?

Wiara to nieustępujące przekonanie o czymś lub o kimś. W wiarę angażujemy się my cali – nie tylko nasz umysł, ale i dusza, podświadomość oraz ciało. Jest silniejsze niż krótkotrwałe czynniki zewnętrzne, lecz pod wpływem długotrwałych może się kształtować. (więcej…)

OPOWIEŚĆ WIGILIJNA

|| Grudzień 24th, 2009 || Komentarze są wyłączone || Artykuły, Opowiadania, Poezja, Różne, Różności, Tematyka Plemion

Z okazji świąt Bożego Narodzenia team Kuriera Plemion pragnie pożyczyć wszystkim, aby minęły one w szczęściu, zdrowiu i radości spędzone w gronie rodzinnym. Z tej okazji mamy dla Was miłą lekturę – Opowieść Wigilijną.

Gdy prószył za oknem pierwszy zimowy śnieg, a w dali słychać było śpiew kolęd, rozpoczęła się niniejsza opowieść, w małej osadzie tuż za lasem. Było to jakiś czas temu, ale jak to nasz ludowy bard podkreśla, którym jestem ja, warta jest wysłuchania, o tym, co było nie tak dawno.

Otóż dawno temu żył sobie Jan Pikinier, dość wesoły i pocieszny człowieczek o sporej wadze i bardzo okrąglutkich kształtów. Przypominał sobą bączka, którego komuś, z niewiadomych przyczyn, zachciało osadzić się na króciutkich serdelkowatych nóżkach. Sam widok jego bywał niezwykle rubaszny i pocieszny.
Była dość chłodna noc, w jego chatce iskrzył się płomyczek wesoło trzaskając w kominku, osada wesoła i zadowolona z tego okresu teraz leniwie wypoczywała w świątecznym gronie przed nadchodzącymi świętami. Niektóry jeszcze walczyli z ozdobami, niektórzy zachłannie gotowali. Ale nasz bohater miał na to czas, jak on uważał, żona i dwójka dzieci były trochę zniesmaczone tym widokiem leniwego ojca. Do czasu, gdy nas bohater nie przewrócił wazonu, który był prezentem z poprzednich świąt od teściowej, wszystko toczyło się zupełną sielanką. Niestety wybuchła kłótnia. Jedna z wielu, gdy zawsze z powodu swojej niezdarności zrobił coś niewłaściwego. Jego żona zabrała dzieci i powiedziała, że spędzi święta u mamy, skoro on nie ma zamiaru się angażować w życie i niech nadal leży całymi dniami na zapadłej kanapie. Na nic nie zdały się jego prośby i błagania, mimo woli przewrócił się o etażerkę, wskutek czego pękła pod jego ciężarem. Trzasnęły drzwi i nasz Jan Pikinier pozostał w domu na święta sam. (więcej…)

Planer ataków

|| Grudzień 17th, 2009 || 5 komentarzy » || Artykuły, Poradniki, Różne, Różności, Skrypty i bezpieczeństwo

Planer ataków www.permit.pl

Planer służy do zaplanowania równoległego ataku z własnych wiosek na kilka wiosek przeciwnika . Równoległy atak oznacza , że wszystkie ataki docierają do celu dokładnie w tym samym czasie . Planer może również służyć do planowania dosłania wsparcia na dokładną godzinę. (więcej…)

Topos polityki i nie tylko

|| Grudzień 9th, 2009 || 1 komentarz » || Opowiadania, Różne

Ile rozmaitych toposów przewija się w tym, co na co dzień czytamy, oglądamy czy słuchamy?…zatrważające jest niestety, coraz bardziej znaczące, zboczenie mass-mediów, jedynym motywem staje się polityka i ludzkie nieszczęście. Wiekowa ale aktualna mądrość głosi:”człowiek mądry to człowiek poinformowany”. Każdy z nas winien wiedzieć co w świecie się dzieje, jednak moje filozoficzne rozważanie pozwoliło mi sformułować pewną prawdę: istnieje linia cienka i nie widzialna lecz uniwersalna, jest ona bramą do zboczenia – znaczy to, że wszystko ma swoje granice, a przekraczanie ich jest niezdrowe i tak bym określił zachowanie i przyzwyczajenia mediów, jakby nie było, naszych głównych informatorów. (więcej…)

Mogący, ale niebędący

|| Grudzień 8th, 2009 || 4 komentarzy » || Opowiadania, Różne

Postanowiłem zafundować sobie wycieczkę.
CEL: SZTOLNIE PONIEMIECKIE (WALIM)
Po dość krótkiej podróży (ok. 1,5 h jako że miejscowość docelowa jest w tym samym województwie) wjechałem do miasta. Widok, który wita gości jest zatrważający, dużo w swoim życiu widziałem, zdawałem i zdaję sobie sprawę że Polska nie jest krajem wysoko rozwiniętym, że ulice nie są piękne a za każdym rogiem mamy pamiątkę z poprzedniego ustroju ale Walim bije na łeb to wszystko. Połowa miasta wygląda tak, jak Nagasaki po bombie atomowej, ok 4 km2 ruin, które nadają miastu charakter “jakby stanęło w czasie 80 lat temu”. Setki zrujnowanych domów witają gości i z pewnością odstraszają, jednak jestem pewien, iż zaniedbania bezpośrednio wynikają z postępowania zarządu i rządu, jednakże te ruiny nie były największym materialnym błędem gminy, o następnym opowiem za chwilkę.

W ramach preludium:
Sztolniawyrobisko korytarzowe, o małym przekroju poprzecznym, drążone w górotworze ze zbocza góry, poziomo lub pod niewielkim wzniosem w głąb góry do złóż kopaliny użytecznej.

Dojeżdżam do wejścia do podziemnego muzeum sztolni Riese (Olbrzym).
W kompleksie panuje stała temperatura 5 stopni Celsjusza, a zapach unoszący się wewnątrz przypomina ten, z mojej piwnicy, jako że mieszkam w kamienicy poniemieckiej. Na dworze pada deszcz a co za tym idzie i wewnątrz, jako że skały nie są szczelne i przepuszczają dużo wody. Znajdujemy się ok 40 m pod ziemią. Siec korytarzy doprowadza do hal i innych korytarzy. Pragnę zwrócić uwagę, że sztolnie są projektem niedokończonym, nigdy nie doczekały się oficjalnego otwarcia, dlaczego?? ponieważ w roku 1945, kiedy obiekty były ukończone w 80% Hitler-owsie Niemcy podpisały kapitulacje. Na dolnym śląsku owych znajduje się 5, z czego 2 przeznaczone do zwiedzania, skupmy się jednak na tej jednej, Walimskiej.
Składa się ona z 3 dużych hal, które (jak przewidywały plany) miały się połączyć i służyć jako hala produkcyjna, wielkość: 120m długości i 25m wysokości oraz ok 15m szerokości. W latach ‘90 administracja obiektu dokonała wielkiego odkrycia, znaleziono dwie rury, których wyloty nie znajdowały się nigdzie w promieniu 4 km, a mimo to wciągały powietrze i tworzyły obieg, po wprowadzeniu kamery okazało się, że jakieś 13m nad prawidłowymi sztolniami znajduje się hala o wielkości takiej, jak obiekty poniżej, aby odkryć wejście do niej, wpompowano przez rury ogromne ilości dymu, jednakże nie odnaleziono miejsca, w którym ulatniał się on na zewnątrz. Po kilku latach i wielu badaniach, odkryto, że system wentylacyjny tam zamontowany musi także wentylować owe sale na wyższym piętrze, a jako że jego średnica to ok 5m można by spokojnie przez niego tam się dostać, a na tym zależy i rządowi RP i zarządowi sztolni, jako że istnieje duże prawdopodobieństwo iż są tam skryte skarby III rzeszy oraz wiele bardzo wartościowych zabytków, jednak z dostaniem się tam jest mały problem, cały szyb wentylacyjny jest zasypany, a władza nie myśli nawet nad przeznaczeniem pieniędzy, aby odkryć tę tajemnicę, choć gdyby znaleziono tam wartościowe rzeczy, zostały by one skonfiskowane na rzecz skarbu państwa. Przewodnik opowiedział nam o pewnym patencie który stosuje zarząd zabytku: każdy turysta bierze jeden kamień z gruzu, który zasypuje szyb, szacuje się, że w ten sposób uda się odkopać przejście po jakiś 20 latach. W tych tunelach znajduje się jeszcze bardzo dużo zagadek i tajemnic, które (gdyby zostały odkryte) przyniosły by kilkakrotnie większy dochód niż pieniądze, które zostały by przeznaczone na odkrycia, ale cóż, żyjemy w POLSCE. Rząd woli wydawać pieniądze na wysyłanie wojsk do Afganistanu, niż na własne, z pewnością pożyteczniejsze, sprawy.

Dla Kuriera plemion:
ST.RED. andrev1

Dzień Niepodległości

|| Listopad 11th, 2009 || 4 komentarzy » || Artykuły, Różne

Dzisiaj mamy, jak już niektórzy zdążyli zauważyć, zaszczyt obchodzenia święta państwowego wysokiej rangi, jakim jest Dzień Niepodległości. Data ta, już od czasów początku niepodległej Polski, kojarzona była z datą powstania listopadowego, kiedy to generał Józef Piłsudzki zaprzysiągł wyzwolić naszą Ojczyznę od wpływów trzech zaborców.

Naszym zadaniem jest przypomnieć Wam, Czytelnikom, tą niezwykłą, podniosłą rangę tego wydarzenia. (więcej…)

Moralność w obliczu niemoralności. Subiektywnie.

|| Listopad 7th, 2009 || 1 komentarz » || Artykuły, Różne

Niezmiernie ciężko w obecnym kształcie cywilizacji o prawdziwą moralność…. Zachowanie wrodzonej, naturalnej i podpierającej sukces życiowy moralności staje się w obecnym okresie coraz trudniejsze. Często musimy więc szukać alternatywnych żródeł moralności, tak zwanych autorytetów. Jednak wśród nich też zdarzają się, niestety, ci fałszywi….

Sztuką w życiu człowieka jest żyć zgodnie ze wszystkimi normami. Niestety, nie ma idealnych ludzi. Każdy ma swoje wady i zalety, ale największą z wad, jaką człowiek może mieć, jest właśnie fałszywa “moralność”. (więcej…)

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu (http://kurierplemiona.pl/index.php/regulamin/ PHVsPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19hYm91dDwvc3Ryb25nPiAtIDxwIGFsaWduPVwibGVmdFwiPjxzcGFuIHN0eWxlPVwiY29sb3I6IGdvbGRcIj5UbyBqZXN0IHdlcnNqYSBhcmNoaXdhbG5hICh0eWxrbyBkbyBvZGN6eXR1KSBzdGFyZWdvIHBvcnRhbHUgS3VyaWVyYSBQbGVtaW9uLiBTdGFydCBub3dlZ28gcG9ydGFsdSBuaWViYXdlbS48YnI+WmFwcmFzemFteSBuYTwvc3Bhbj4gPHNwYW4gc3R5bGU9XCJjb2xvcjogcHVycGxlXCI+S3VyaWVyUGxlbWlvbi5wbDwvc3Bhbj48L3A+PC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fYWJvdXRsaW5rPC9zdHJvbmc+IC0gaHR0cDovL2t1cmllcnBsZW1pb25hLnBsL2luZGV4LnBocC9wYXJlLXNsb3ctby1rdXJpZXJ6ZS88L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19hZHNfcm90YXRlPC9zdHJvbmc+IC0gdHJ1ZTwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2FkX2ltYWdlXzE8L3N0cm9uZz4gLSBodHRwOi8vd3d3Lndvb3RoZW1lcy5jb20vYWRzL3dvb3RoZW1lcy0xMjV4MTI1LTEuZ2lmPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fYWRfaW1hZ2VfMjwvc3Ryb25nPiAtIGh0dHA6Ly93d3cud29vdGhlbWVzLmNvbS9hZHMvd29vdGhlbWVzLTEyNXgxMjUtMi5naWY8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19hZF9pbWFnZV8zPC9zdHJvbmc+IC0gaHR0cDovL3d3dy53b290aGVtZXMuY29tL2Fkcy93b290aGVtZXMtMTI1eDEyNS0zLmdpZjwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2FkX2ltYWdlXzQ8L3N0cm9uZz4gLSBodHRwOi8vd3d3Lndvb3RoZW1lcy5jb20vYWRzL3dvb3RoZW1lcy0xMjV4MTI1LTQuZ2lmPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fYWRfdXJsXzE8L3N0cm9uZz4gLSBodHRwOi8vd3d3Lndvb3RoZW1lcy5jb208L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19hZF91cmxfMjwvc3Ryb25nPiAtIGh0dHA6Ly93d3cud29vdGhlbWVzLmNvbTwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2FkX3VybF8zPC9zdHJvbmc+IC0gaHR0cDovL3d3dy53b290aGVtZXMuY29tPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fYWRfdXJsXzQ8L3N0cm9uZz4gLSBodHRwOi8vd3d3Lndvb3RoZW1lcy5jb208L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19hbHRfc3R5bGVzaGVldDwvc3Ryb25nPiAtIGdyYXkuY3NzPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fYXV0b19pbWc8L3N0cm9uZz4gLSB0cnVlPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fY3VzdG9tX2Nzczwvc3Ryb25nPiAtIDwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2N1c3RvbV9mYXZpY29uPC9zdHJvbmc+IC0gaHR0cDovL2t1cmllcnBsZW1pb25hLnBsL3dwLWNvbnRlbnQvd29vX3VwbG9hZHMvMy1mYXZpY29uLmljbzwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2V4Y2x1ZGVfY2F0czwvc3Ryb25nPiAtIDwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2V4Y2x1ZGVfcGFnZXM8L3N0cm9uZz4gLSA8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19mZWF0dXJlZF9wb3N0czwvc3Ryb25nPiAtIDU8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19mZWVkYnVybmVyX3VybDwvc3Ryb25nPiAtIDwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2dvb2dsZV9hbmFseXRpY3M8L3N0cm9uZz4gLSA8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19ob21lPC9zdHJvbmc+IC0gdHJ1ZTwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2hvbWVfYXJjaGl2ZXM8L3N0cm9uZz4gLSA8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19ob21lX2ZsaWNrcl9jb3VudDwvc3Ryb25nPiAtIDwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2hvbWVfZmxpY2tyX3VybDwvc3Ryb25nPiAtIDwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2hvbWVfZmxpY2tyX3VzZXI8L3N0cm9uZz4gLSA8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19ob21lX2xpZmVzdHJlYW08L3N0cm9uZz4gLSAxMDwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2hvbWVfcG9zdHM8L3N0cm9uZz4gLSA1PC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fbG9nbzwvc3Ryb25nPiAtIGh0dHA6Ly9rdXJpZXJwbGVtaW9uYS5wbC93cC1jb250ZW50L3dvb191cGxvYWRzLzQtbG9nby5wbmc8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19tYWlucmlnaHQ8L3N0cm9uZz4gLSBmYWxzZTwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX21hbnVhbDwvc3Ryb25nPiAtIGh0dHA6Ly93d3cud29vdGhlbWVzLmNvbS9zdXBwb3J0L3RoZW1lLWRvY3VtZW50YXRpb24vaXJyZXNpc3RpYmxlLzwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX25hdjwvc3Ryb25nPiAtIHRydWU8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19yZXNpemU8L3N0cm9uZz4gLSB0cnVlPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fc2hvcnRuYW1lPC9zdHJvbmc+IC0gd29vPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fdGFiczwvc3Ryb25nPiAtIGZhbHNlPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fdGhlbWVuYW1lPC9zdHJvbmc+IC0gSXJyZXNpc3RpYmxlPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fdXBsb2Fkczwvc3Ryb25nPiAtIGE6Mjp7aTowO3M6NTg6Imh0dHA6Ly9rdXJpZXJwbGVtaW9uYS5wbC93cC1jb250ZW50L3dvb191cGxvYWRzLzQtbG9nby5wbmciO2k6MTtzOjYxOiJodHRwOi8va3VyaWVycGxlbWlvbmEucGwvd3AtY29udGVudC93b29fdXBsb2Fkcy8zLWZhdmljb24uaWNvIjt9PC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fdmlkZW88L3N0cm9uZz4gLSB0cnVlPC9saT48L3VsPg==