Archive for Różne

Emotki;)

|| Maj 26th, 2010 || Komentarze są wyłączone || Artykuły, Różne

Emotikonki- Kilka ciekawostek.. :)

Z czym kojarzy Wam się znaczek zamieszczony jako tytuł?? No wiem głupie pytanie, ale od czegoś trzeba zacząć. Nie trudno wpaść na to, że tematem przewodnim tego tekstu są emotikony. Żeby nie było tak przez cały tekst na luzie, to może na dzień dobry trochę internetowych mądrości.

Emotikon, emotek, emotikona to uśmieszek (buźka) złożony ze znaków tekstowych. Przedstawia najczęściej emocje, które możemy w łatwością rozpoznać przechylając głowę na … lewo, tak na lewo ;). Najbardziej znanym emotek jest uśmiechnięta buźka :-). Znaczek ten jak donosi Wikipedia został po raz pierwszy użyty 19 września 1982 r.

Od tego czasu emotikony ewoluowały i bardzo rzadko zdarza nam się, że klasyczny emotek nie jest automatycznie przetwarzany na swój graficzny odpowiednik. Trochę szkoda, bo te może już podstarzałe buźki miały swój urok. Oczywiście nie wszyscy muszą się ze mną zgodzić, ale ja i tak wiem swoje. Jeszcze kilka, kilkanaście lat temu nie znając dobrze znaczenia emotów można było strzelić gafę nie wiedząc o co akurat chodziło naszemu rozmówcy? Nie rozmówcy, to słowo tu nie pasuje, klikaczowi, też do bani, no wiecie osobie po drugiej stronie ekranu.

Sami zobaczycie. Zapraszam na emotikonowy quiz. Zabrania się korzystania z jakichkolwiek dodatkowych pomocy naukowych! Zobaczymy ile uda Wam się odgadnąć.

Hm na początek klasyki, jeśli ich nie znasz wstydź się <nonono>.

:)  ;)  ;(  ;p  :*  ^^  :F  :D  :O  :/  ;x  @}->–  ;]  =^.^=

Łatwe co? Ot taki emotowy elementarz. No ale im dalej w las…

( . )( . )  ,,|,,   (((d[-.-]b)))  >)  -,^  *  %  -.-‘’  \o. .o/

Też proste ;)

Jeżeli komuś znudziły się klasyczne literowo-znakowe pogawędki i emotki, to proponuje małe urozmaicenie. Tekst pisany kodowaniem ASCII, lub (to jest dopiero hardcore) binarnie. Oczopląs od nadmiaru 01010011010010100 gwarantowany.

Miłego klikania
laura1989

Ten artykuł został opublikowany w ramach programu “Mój wkład”.
Także chcesz zamieścić swoją pracę w Kurierze Plemion? Zajrzyj tutaj:
http://kurierplemiona.pl/index.php/moj-wklad/

Polska Młodzież

|| Maj 26th, 2010 || Komentarze są wyłączone || Artykuły, Felietony, Różne, Różności

“Polska młodzież”

Kilka dni temu miałem przyjemność podróżowania tramwajem, co jako, że
mieszkam względnie daleko od większych miast zdarza się raczej rzadko.
Niemniej gdy ja stoję sobie w zatłoczonym tramwaju wchodzi mężczyzna,
szybko kasuje bilet i zostaje przy drzwiach. Z jego zachowania
ewidentnie widać, że się śpieszy. Non stop oglądał widoki za oknem.
Miałem wrażenie, że gdyby miał więcej miejsca zacząłby chodzić w kółko.
Nagle otworzyły się drzwi, a on wręcz wyskoczył z tramwaju rzekomo
potrącając kobietę chcącą wejść i pobiegł wzdłuż ulicy by zniknąć za
rogiem. Dodam, że ta kobieta to ok 20 lat, blondynka o niebieskich
oczach w obcisłych rzeczach i śrutem na twarzy. Choć nie oceniajcie
ludzi po wyglądzie. W każdym razie obok tejże kobiety zaraz pojawiła się
druga, nie lepsza, choć brunetka, obie głośno bluzgając na faceta oraz
świat, który delikatnie mówiąc zszedł na psy. Dostało się też ludziom w
samym tramwaju, a nawet przechodniom za oknem! Ja niestety nauczyłem się
ignorować tego typu ekscesy, jednak pewien pan w podeszłym wieku
postanowił zwrócić damom uwagę. No cóż… nie ma co się wdawać w
szczegóły, bo opublikowane to i tak nie będzie.
Piszę to z apelem by polska młodzież, do której sam należę,
reprezentowała choć minimalny poziom. A także do wszystkich pozostałych
by nie oceniać nas przez pryzmat tego typu przedstawicieli.
Rozumiem, że ta pani mogła poczuć pewien dyskomfort będąc potrącona,
jednak mężczyzna ewidentnie się śpieszył co na pewno nie umknęło jej
uwadze. Już o pierwszeństwu wysiadającego nie będę nawet wspominał.
Liczyłbym tylko by Damy tego pokroju stały się mniej wylewne w miejscach
publicznych.
Dziękuję.

mady by ma11ej;)

Ten artykuł został opublikowany w ramach programu “Mój wkład”.
Także chcesz zamieścić swoją pracę w Kurierze Plemion? Zajrzyj tutaj:
http://kurierplemiona.pl/index.php/moj-wklad/

Praca – na czym polega jej wartość?

|| Kwiecień 19th, 2010 || Komentarze są wyłączone || Artykuły, Różne

Praca – to pojęcie bardzo często kojarzy się nam przede wszystkim z zatrudnieniem, rodzajem poświęcania swoich sił, zarówno fizycznych, jak i nierzadko intelektualnych, w celu osiągnięcia jakiegoś celu, z którego jesteśmy później rozliczani przez naszego pracodawcę. To tylko jeden z licznych wymiarów tego pojęcia. (więcej…)

Strata

|| Kwiecień 9th, 2010 || Komentarze są wyłączone || Poezja, Różne, Różności

W notatniku powstał taki oto wiersz o tematyce Plemion:

Strata


Noc… Władca wioski wydaje ostatnie rozkazy,
by udać się na spoczynek  po męczącym dniu pracy.
Jakaż trwoga się w jego sercu pojawia,
gdy przed nim zastęp zwiadowców się zjawia!

Nadzieję ma jednak i wiarę,
Że jak upłynie minut parę,
Agresor się dowie,
Że zadziera z przeciwnikiem, co pro się zowie.

Mija minut dziesięć, dwadzieścia,
A naiwny obrońca aż kipi ze szczęścia.
Lecz zaraz znów strach się w jego oczy zakrada,
Bo to wróg się do niego znów skrada.

Cztery ataki, jeden po drugim,
Lecz z manewrami się nie ma co trudzić,
I tak napisał: “Bo po co ataków pięć zamiast silnego,
No powiedz, po co, mój kolego?”

Odpowiedź w mig dostał, że to grubasy,
Lecz taka wada tej ciemnej masy,
Burak nie wiedział, że to szlachta,
I powiedział sobie “Basta”

“Więcej z tym noobkiem gadać nie będę”,
“Prędzej niż gadać z nim będę, to zdechnę”
Jakież jednak było jego zdziwienie,
Gdy skradzione zostało jego mienie.

Patrzy znowu – wioski nadal ni ma,
“Jakże tak śmiała ta zwierzyna!”
Więc do Supportu natychmiast kradzież zgłosił,
Walcząc dla agresora o bana, lecz się nie doprosił.

Sam więc widzisz,
I myślę nawet, że się nie dziwisz,
Okrutna bywa ta gra kolego,
Więc nie graj już więcej, ratuj swoje Ego!

Dla Kuriera Plemion
Dz. III Waza

Nadzieja

|| Marzec 25th, 2010 || Komentarze są wyłączone || Artykuły, Różne

Jesteśmy nierzadko czymś zniesmaczeni albo zmęczeni. Co wówczas robimy? No oczywiście, mamy nadzieję, że to się zmieni!

Tylko o co chodzi w tej nadziei….

Definicja pojęcia

Nadzieja jest ważnym urozmaiceniem życia, a konkretnie stanem, kiedy coś nam się nie podoba i chcemy, żeby było inaczej. Mieć nadzieję – to o wiele więcej niż chcieć czegoś – to okazywać tą chęć poprzez odpowiednie słowa i czyny. (więcej…)

Dorosłe Dzieci Alkoholików- Problem na wielką skalę!

|| Luty 11th, 2010 || Komentarze są wyłączone || Artykuły, Różne, Różności

DDA- życie i problemy!

Alkohol znany był od najdawniejszych czasów w różne postaci. (więcej…)

Koenigsegg CCX vs Lamborghini Reventón

|| Styczeń 15th, 2010 || Komentarze są wyłączone || Felietony, Różne

Lamborghini Reventón i Koenigsegg CCX. Dwa piękne dzieła współczesnej motoryzacji staną po przeciwnej stronie barykady w zażartym boju o nasze serca.

Troszkę danych technicznych: po prawej Lambo z 650 km, napędem na 2 osie, karoserią wykonaną z kevlaru (częściowo też z aluminium i tytanu). Ważące 1665 kg monstrum rozpędza się do 340km/h, do setki przyśpiesza w 3,4s. Po lewej zaś Koenigsegg 806 km na paliwie amerykańskim, 850 na europejskim i szokujące 900 na bio-paliwie, 3,4 do setki i brakiem docisku na tylnią oś nie nadająca się na tor. Waży 1180 kg, prędkość maksymalna ok. 400km/h.

Patrząc na to z perspektywy kolekcjonera, bezapelacyjnie wujek Reventón wygrywa, w końcu wyprodukowanych zostało zaledwie 21 sztuk tego samochodu. Biorąc pod uwagę prowadzenie czy jazdę na torze (nie patrzę na polskie drogi w tym momencie), także wygrywa Lamborghini. W Top Gear zawodowy kierowca Stig nie dał rady zapanować nad CCX i wypadł z toru, lecz 2 tygodnie później odesłano samochód z czymś, co na zawsze zmieniło wizerunek tego wozu. Mowa o spoilerze.

Ze spoilerem Koenig ustanowił nowy rekord na tablicy Top Geara i zapisał się w kartach tego programu. Pani w 4 rzędzie widowni słusznie powiedziała, iż przeciwnik nie był testowany w żadnym programie. Jasne, że nie! Przecież powstało 21 sztuk! Kto dałby swojego pachnącego, pokrytego kevlarem i tytanem chroniącym przed serią z AK-47 Lambo do przetestowania w jakimś widowisku telewizyjnym za marne pieniądze? Ślady śliny widowni wokół samochodu wżarłyby się w tapicerkę, do tego jakiś pajac musiałby się nim przejechać po torze, co byłoby nie do pomyślenia dla szejka, potentata naftowego z Bombaju.

CCX za to jest produkowany seryjnie i już za 510 tys. euro możemy wsiąść za kółko tego pięknego samochodu. Ze spoilerem, który dociska koła rozpędzające brykę, nie trzeba bać się 10-stopniowego zakrętu i wjeżdżamy w niego bez obaw, iż tył będzie próbował nas wyprzedzić. Do tego oszałamiająca prędkość 400km/h, daje wrażenie podróży między-wymiarowych.

Teraz to czego nie lubię, wygląd, wygoda, bezpieczeństwo. Reventón wygląda jak zmechanizowany obcy. Tylne światła i odważne wloty powietrza robią z niego prawdziwego dziwaka, możemy być pewni, że nikt nie przejdzie obok niego obojętnie.
Z drugiej strony Koenigsegg posiada opływowość ryby. Otwierając tylnią klapę ujrzymy silnik razem z zawieszeniem, zapierającą dech w piersiach konstrukcję która w całości daje “rozwalający jak Jenga” efekt.

Obaj przeciwnicy są wygodni do szpiku kości, aby zapewnić kierowcy największy komfort. Brak miejsc z tyłu oznacza, że raczej nie rozegramy tam mini-turnieju tenisa stołowego i musimy zadowolić się rykiem silnika zza pleców. Nie znam się na bezpieczeństwie, ale jeśli płacimy tyle pieniędzy, ile miłościwie nam panujący Prezydent nie widział nigdy na oczy, to muszą być one całkiem bezpieczne.

Paląc kolejnego papierosa i studiując kolejne strony informacji technicznych o konkurentach stwierdzam, iż nie podejmę żadnego wyboru. Nie napiszę na koniec sloganu typu: „Koleżanka i kolega odda wszystko za Koenigsegga”. Po prostu nie potrafię wybrać lepszego. Kosmiczne Lamborghini Reventón czy Koeniggsegg CCX, ostateczną decyzję pozostawiam wam.

dla Kuriera Plemion
Klormax

Korekta by GreenPinkGirl

Sztuki piękne, uczą czy interpretują?!

|| Styczeń 10th, 2010 || Komentarze są wyłączone || Artykuły, Różne, Różności

Zapraszam do zapoznania się z moimi przemyślenia na temat sztuki antycznej, średniowiecznej i tej współczesnej. Opisuję tutaj kilka ważnych spraw na temat życia człowieka.

Sztuki piękne, uczą czy interpretują..?

Na świecie od kilku tysięcy lat istnieją różne formy sztuki, do tego można zaliczyć: malowidła skalne, rzeźby w drewnie czy tańce ludowe wychwalające pogańskie bóstwa. Jednak czy te formy są aż tak ważne na potwierdzenie możliwości człowieka..? (więcej…)

Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu (http://kurierplemiona.pl/index.php/regulamin/ PHVsPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19hYm91dDwvc3Ryb25nPiAtIDxwIGFsaWduPVwibGVmdFwiPjxzcGFuIHN0eWxlPVwiY29sb3I6IGdvbGRcIj5UbyBqZXN0IHdlcnNqYSBhcmNoaXdhbG5hICh0eWxrbyBkbyBvZGN6eXR1KSBzdGFyZWdvIHBvcnRhbHUgS3VyaWVyYSBQbGVtaW9uLiBTdGFydCBub3dlZ28gcG9ydGFsdSBuaWViYXdlbS48YnI+WmFwcmFzemFteSBuYTwvc3Bhbj4gPHNwYW4gc3R5bGU9XCJjb2xvcjogcHVycGxlXCI+S3VyaWVyUGxlbWlvbi5wbDwvc3Bhbj48L3A+PC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fYWJvdXRsaW5rPC9zdHJvbmc+IC0gaHR0cDovL2t1cmllcnBsZW1pb25hLnBsL2luZGV4LnBocC9wYXJlLXNsb3ctby1rdXJpZXJ6ZS88L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19hZHNfcm90YXRlPC9zdHJvbmc+IC0gdHJ1ZTwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2FkX2ltYWdlXzE8L3N0cm9uZz4gLSBodHRwOi8vd3d3Lndvb3RoZW1lcy5jb20vYWRzL3dvb3RoZW1lcy0xMjV4MTI1LTEuZ2lmPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fYWRfaW1hZ2VfMjwvc3Ryb25nPiAtIGh0dHA6Ly93d3cud29vdGhlbWVzLmNvbS9hZHMvd29vdGhlbWVzLTEyNXgxMjUtMi5naWY8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19hZF9pbWFnZV8zPC9zdHJvbmc+IC0gaHR0cDovL3d3dy53b290aGVtZXMuY29tL2Fkcy93b290aGVtZXMtMTI1eDEyNS0zLmdpZjwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2FkX2ltYWdlXzQ8L3N0cm9uZz4gLSBodHRwOi8vd3d3Lndvb3RoZW1lcy5jb20vYWRzL3dvb3RoZW1lcy0xMjV4MTI1LTQuZ2lmPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fYWRfdXJsXzE8L3N0cm9uZz4gLSBodHRwOi8vd3d3Lndvb3RoZW1lcy5jb208L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19hZF91cmxfMjwvc3Ryb25nPiAtIGh0dHA6Ly93d3cud29vdGhlbWVzLmNvbTwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2FkX3VybF8zPC9zdHJvbmc+IC0gaHR0cDovL3d3dy53b290aGVtZXMuY29tPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fYWRfdXJsXzQ8L3N0cm9uZz4gLSBodHRwOi8vd3d3Lndvb3RoZW1lcy5jb208L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19hbHRfc3R5bGVzaGVldDwvc3Ryb25nPiAtIGdyYXkuY3NzPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fYXV0b19pbWc8L3N0cm9uZz4gLSB0cnVlPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fY3VzdG9tX2Nzczwvc3Ryb25nPiAtIDwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2N1c3RvbV9mYXZpY29uPC9zdHJvbmc+IC0gaHR0cDovL2t1cmllcnBsZW1pb25hLnBsL3dwLWNvbnRlbnQvd29vX3VwbG9hZHMvMy1mYXZpY29uLmljbzwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2V4Y2x1ZGVfY2F0czwvc3Ryb25nPiAtIDwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2V4Y2x1ZGVfcGFnZXM8L3N0cm9uZz4gLSA8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19mZWF0dXJlZF9wb3N0czwvc3Ryb25nPiAtIDU8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19mZWVkYnVybmVyX3VybDwvc3Ryb25nPiAtIDwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2dvb2dsZV9hbmFseXRpY3M8L3N0cm9uZz4gLSA8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19ob21lPC9zdHJvbmc+IC0gdHJ1ZTwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2hvbWVfYXJjaGl2ZXM8L3N0cm9uZz4gLSA8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19ob21lX2ZsaWNrcl9jb3VudDwvc3Ryb25nPiAtIDwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2hvbWVfZmxpY2tyX3VybDwvc3Ryb25nPiAtIDwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2hvbWVfZmxpY2tyX3VzZXI8L3N0cm9uZz4gLSA8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19ob21lX2xpZmVzdHJlYW08L3N0cm9uZz4gLSAxMDwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX2hvbWVfcG9zdHM8L3N0cm9uZz4gLSA1PC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fbG9nbzwvc3Ryb25nPiAtIGh0dHA6Ly9rdXJpZXJwbGVtaW9uYS5wbC93cC1jb250ZW50L3dvb191cGxvYWRzLzQtbG9nby5wbmc8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19tYWlucmlnaHQ8L3N0cm9uZz4gLSBmYWxzZTwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX21hbnVhbDwvc3Ryb25nPiAtIGh0dHA6Ly93d3cud29vdGhlbWVzLmNvbS9zdXBwb3J0L3RoZW1lLWRvY3VtZW50YXRpb24vaXJyZXNpc3RpYmxlLzwvbGk+PGxpPjxzdHJvbmc+d29vX25hdjwvc3Ryb25nPiAtIHRydWU8L2xpPjxsaT48c3Ryb25nPndvb19yZXNpemU8L3N0cm9uZz4gLSB0cnVlPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fc2hvcnRuYW1lPC9zdHJvbmc+IC0gd29vPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fdGFiczwvc3Ryb25nPiAtIGZhbHNlPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fdGhlbWVuYW1lPC9zdHJvbmc+IC0gSXJyZXNpc3RpYmxlPC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fdXBsb2Fkczwvc3Ryb25nPiAtIGE6Mjp7aTowO3M6NTg6Imh0dHA6Ly9rdXJpZXJwbGVtaW9uYS5wbC93cC1jb250ZW50L3dvb191cGxvYWRzLzQtbG9nby5wbmciO2k6MTtzOjYxOiJodHRwOi8va3VyaWVycGxlbWlvbmEucGwvd3AtY29udGVudC93b29fdXBsb2Fkcy8zLWZhdmljb24uaWNvIjt9PC9saT48bGk+PHN0cm9uZz53b29fdmlkZW88L3N0cm9uZz4gLSB0cnVlPC9saT48L3VsPg==